Nie żyje Kora Wyróżniony

sobota, 28 lipiec 2018 08:59

Wokalistka przegrała walkę z rakiem. Zmarła dzisiaj nad ranem w Bliżowie na swoim ukochanym Roztoczu. Miała 67 lat. Była jedną z najwięszych osobowości na polskiej scenie muzycznej.

O śmierci artystki poinformował na facebookowym profilu mąż Kory, Kamil Sipowicz. "Z ogromnym żalem i rozpaczą informujemy, że dziś o 5.30 na swoim ukochanym Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób, ukochanych zwierząt i wspaniałej przyrody zmarła Kora. Wielka artystka, piosenkarka, poetka, malarka. Wyjątkowa kobieta, żona, matka, babcia, przyjaciółka. Ikona wolności. Zawsze bezkompromisowa w dążeniu do prawdy. Zaangażowana w ruch hipisowski, w działalność pierwszej Solidarności, w budowę demokracji i ruchy kobiece. Muzyka Kory i jej pięć lat temu zmarłego męża Marka Jackowskiego, z którym razem stworzyli zespół MAANAM, a także solowa działalność towarzyszyła nam od roku 1979. Kora tworzyła pewną epokę, która wraz z jej odejściem kończy się. Od pięciu lat walczyła mężnie z chorobą nowotworową. Ostatni miesiąc był bardzo trudny. Na końcowej drodze towarzyszyła jej rodzina, przyjaciele i wiele oddanych osób. W tę długą walkę zaangażowanych było wiele najlepszych szpitali, lekarzy, pielęgniarek i opiekunów, za co im z całego serca dziękujemy. Kora dawała ludziom miłość i otoczona była miłością. Zawsze będziemy ją kochać." - napisał Kamil Sipowicz w imieniu rodziny i przyjacół.

Kora była legendą. Urodziła się 8 czerwca 1951 w Krakowie. Śpiewając w latach 1976–2008 w zespole Maanam wylansowała takie przeboje jak Boskie Buenos, O! Nie rób tyle hałasu, Kocham cię, kochanie moje, To tylko tango czy Lucciola w latach 80, Wyjątkowo zimny maj, Zapatrzenie czy Po to jesteś na świecie w latach 90. Kora napisała też większość tekstów do piosenek Maanamu.

fot: Mariusz Kubik, Wikipedia

(red)

(red)

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

  1. Więcej na GŁOS24
  2. BIZNES
  3. STYL ŻYCIA
  4. ZDROWIE I URODA
  5. MOTORYZACJA
  6. KULTURA
  7. SPORT
  8. TURYSTYKA
  9. EDUKACJA
  10. POLITYKA