poniedziałek, 11 luty 2019 17:19

Cynizm o maksymalnym stężeniu! Tak MZK Oświęcim traktuje pracowników

Napisał
fot. MZK Oświęcim (Facebook) fot. MZK Oświęcim (Facebook)

Na swoim oficjalnym profilu w mediach społecznościowych Miejski Zakład Komunikacji w Oświęcimiu zamieścił grafikę chorego z termometrem, a do tego dołączył informację: „11 lutego przypada Światowy Dzień Chorego. Z tej okazji życzymy wszystkim osobom chorym szybkiego powrotu do zdrowia!”

11 lutego pojawiły się bowiem utrudnienia w komunikacji. Niektóre kursy zostały odwołane, ponieważ część kierowców przebywa na zwolnieniach lekarskich. O tym, jak i o bulwersującej sytuacji w MZK Oświęcim pisaliśmy wczoraj w artykule „I stało się! Zaczyna się paraliż Oświęcimia. Ostrzegaliśmy kilka tygodni temu”.

Jak w takiej sytuacji ocenić postępowanie zarządu MZK Oświęcim? Zamiast starać się jak najszybciej zażegnać paraliż komunikacyjny, publikują przepełnione cynizmem posty. To jest poniżej jakiejkolwiek krytyki.

– Ludzie nie mogą dojechać do pracy, do lekarza, a MZK robi sobie jaja. Teraz przegięli! – powiedział nam jeden z pasażerów.

Co ciekawe, mieszkańcy popierają pracowników MZK, którzy w końcu odważyli się głośno powiedzieć, jaka sytuacja panuje w spółce. Za utrudnienia w komunikacji nie mają pretensji do kierowców. Wręcz przeciwnie, głośno im kibicują.

– Niech protestują. Od dawna wiadomo, że kierowcy dobrych pensji nie mają – napisał jeden z internautów. 

 

Ktoś inny dodał:

– Wybaczcie, ale tak jest jak człowiek nie zarobi godnie, a choroba nie wybiera a lekarstwa trzeba kupić...? Tylko za co je kupić?! Jak wypłata w tym zawodzie nie pozwala dobrze wyżyć.

Pojawiło się też sporo komentarzy, że MZK Oświęcim zakupiło nowe autobusy, a teraz nie będzie miał kto nimi jeździć. Bo kto właściwie w tej sytuacji poszedłby tam pracować?

A co robi prezes MZK Oświęcim? Zamiast próbować zażegnać kryzys, porozmawiać z kierowcami i wspólnie ustalić najlepsze rozwiązanie, robi sobie żarty z pracowników i grozi im kontrolami z ZUS-u. W poniedziałek jeden z lokalnych portali zacytował słowa prezes Bożeny Fraś, która wspomniała, że na zwolnieniu lekarskim przebywa aktualnie 20 pracowników. Dodała, że podejrzewa ich o nielegalny strajk i już zwróciła się do ZUS, by ten skontrolował zwolnienia.

Anna Piątkowska-Borek

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.