Płaza. Intruz nie chciał wyjść Wyróżniony

Sceny niczym z filmu rozegrały się wieczorem 12 lutego br. w jednym z domów jednorodzinnych w Płazie przy ul. Jana III Sobieskiego.

- Starszy mężczyzna, który przyjechał wraz z żoną w odwiedziny do syna, oglądając w jednym z pomieszczeń telewizor usłyszał dźwięk tłuczonej szyby, wybiegł do holu zobaczyć co się stało. W korytarzu domu stał obcy mężczyzna, który kopał po drzwiach, sprawiał wrażenie zamroczonego alkoholem, mężczyzna próbował uspokoić rozwścieczonego intruza i wyprosić go z domu - bezskutecznie. Dołączył do niego syn, który widząc, że do mężczyzny nie docierają racjonalne argumenty i prośby o opuszczenie domu, zadzwonił na policję, a następnie obezwładnił przybysza.
Na widok mundurowych, którzy przyjechali na interwencję, agresja nieproszonego gościa jeszcze się wzmogła, nie reagował na polecenia zachowania zgodnego z prawem. Jak się okazało, 63-latek z Chrzanowa, wszedł do mieszkania otwartymi drzwiami od werandy lecz nie potrafił poradzić sobie z wyjściem.

Wobec jednego z policjantów mężczyzna używał słów powszechnie uznanych za obelżywe i naruszył jego nietykalność cielesną. Krewki mieszkaniec Chrzanowa został zatrzymany. Badanie wykazało, że w wydychanym powietrzu miał 2,3 promila alkoholu. Noc spędził w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, po wytrzeźwieniu usłyszał trzy zarzuty naruszenia miru domowego, za co grozi kara do roku pozbawienia wolności, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 oraz znieważenie funkcjonariusza publicznego, za co kodeks karny przewiduje karę do dwóch lat pozbawienia wolności. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów, a swoje zachowanie tłumaczył zbyt dużą ilością spożytego wcześniej alkoholu.

Info: KPP Chrzanów

Mądry Natalia

Mądry Natalia

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

  1. Więcej na GŁOS24
  2. BIZNES
  3. STYL ŻYCIA
  4. ZDROWIE I URODA
  5. MOTORYZACJA
  6. KULTURA
  7. SPORT
  8. TURYSTYKA
  9. EDUKACJA
  10. POLITYKA