wtorek, 13 luty 2018 13:02

Z Lechią na remis w Gdańsku

Napisane przez

Niezwykle trudne zadanie czekało krakowską Wisłę w inauguracyjnym wiosenne zmagania meczu z gdańska Lechią.

Nowy trener Joan Carillo rozbudził wielkie nadzieje, na zmianę sposobu gry krakowskiej drużyny. Czasem skuteczny ale zwyczajnie siermiężny sposób grania z czasu Kiko Ramireza odejdzie w niepamięć.

Takie są przynajmniej nadzieje zarządu Wisły oraz kibiców. Pierwsze wrażenia nakazują powściągliwość. Trudny przeciwnik, obce boisko, kłopoty kadrowe i nowy system gry.

Wynik remisowy to jednak sukces. Już w 15. minucie niezawodny Carlos Lopez zdobył bramkę dla Białej Gwiazdy. Kapitalne przejęcie piłki przez kapitana wiślaków Rafała Boguskiego po błędzie Kuciaka i doskonałe prostopadłe podanie do naszego super snajpera, który precyzyjnym lobem zdobył bramkę. Krakowianie w tym okresie gry sprawiali lepsze wrażenie. Można było dostrzec zmianę organizacji gry. Nie wszystko wyglądało idealnie, ale zmiany na lepsze są widoczne.

Niestety dla wiślaków w gdańskiej drużynie było dwóch wyróżniających się piłkarzy. Myślę o Peszce i Stolarskim. Zwłaszcza dynamiczne wejście byłego wiślaka zrobiło sporo zamieszania. Odrobinę spóźniony Sadlok pozwolił dośrodkować i Peszko dopełnił formalności. To była 33. minuta. Wynik remisowy utrzymał się już do końca meczu. Oba zespoły coraz bardziej myślały o zabezpieczeniu własnej bramki niż o zdobyciu tej rozstrzygającej. Zmiana Patryka Małeckiego na Jesusa Imaza w 61. minucie rozbudziła nadzieje na sukces Wisły. Dynamiczna wejścia, dryblingi i dobra współpraca z Carlitosem rozruszały atak Wisły. Niestety pudło w dobrej sytuacji podcięło mu skrzydła.

Pierwszy mecz za nami. Jestem pewny, że dopiero kolejne mecze pokażą prawdziwe oblicze drużyny trenera Carillo. Już najbliższy mecz z Arka Gdynia w Krakowie odpowie na pytanie jak daleko odeszli piłkarze Wisły Kraków od męczącego oczy sposobu grania w ubiegłym roku.

Ostatnio zmieniany wtorek, 13 luty 2018 13:33
Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.